Powstanie 1863

Mija 149 (za rok równa 150) rocznica Powstania Styczniowego i z tej okazji warto ponownie przypomnieć wydarzenia oraz pamiątki po tych wydarzeniach które możemy znaleźć w najbliższej okolicy. Opiszę tu wydarzenia z trzech październikowych dni z roku 1863. (informacje pochodzą z dwóch publikacji „Bitwy i Potyczki 1863-1864” Stanisława Zielińskiego , „W Hołdzie Przeszłości 1863-1864” praca zbiorowa Kowalczyka, Massalskiego, Wągrowskiego oraz z własnych poszukiwań ).
Oddziały powstańcze pod dowództwem Markowskiego przebywały w najbliższej okolicy co najmniej od 16 paździenika. Tego dnia w Radkowie wykonano wyrok władz powstańczych za rozbój na Tomaszu Stami[e]rowskim "jak wieść niesie z opoczyńskiego". ( informacja Jerzy Kowalczyk) Potwierdzenie tej informacji odnajduję po datą 18 października w księdze metrykalnej parafii w Dzierzgowie. Cztery dni później to jest 20 października połączone oddziały powstańcze w liczbie około 650 ludzi już pod dowództwem Chmieleńskiego znalazły się pod Oksą.
W pobliskich Rogienicach stali moskale w sile 6 rot piechoty z artylerią, kozakami i dragonami. W sąsiedniej Kwilinie Chmieleński rozmieścił swoje podwody i tabor. Moskale pod dowództwem majora Bentkowskiego z Rogienic przegrupowali się do Oksy. Wywabieni z Oksy dragoni dostali się pod ogień piechoty dowodzonej przez Walerego Nowickiego, zaskoczeni moskale wycofali się za zabudowania wioski straciwszy kilkunastu ludzi. Chmieleński ruszył do ataku na bagnety. Kilkuset moskali zabarykadowało się wraz z Bentkowskim w folwarku gdzie skutecznie się bronili. Niestety śmierć Walerego Nowickiego spowodowała zamęt w szeregach dowodzonej przez niego piechoty i tak po 9 godzinach walki, potyczka skończyła się odwrotem powstańców.
Poszukując śladów po wyżej opisywanych wydarzeniach w księgach metrykalnych z parafii Oksa odnajduję taki oto wpis (akt śmierci).
„24 października 1863 we wsi Oksa stawił się Kazimierz Jaskulski lat 57 mający w Oksie osiadły w obecności świadków Karola Czary lat 38 i Adama Jaskulskiego lat 29 oświadczyli nam iż tu we wsi Oksy dnia 21 bieżącego miesiąca i roku od godziny 7 z rana aż do 12 w południe w ciągu boju z Rosjanami poległo Powstańców Polskich 18 niewiadomych imion i nazwisk pochodzenia, stanu i wieku a w dniu 24 bieżącego miesiąca i roku na cmentarzu parafialnym pogrzebanych”.
Do czasów nam współczesnych nie zachowała się zbiorowa mogiła powstańców na cmentarzu parafialnym w Oksie. Jednym z 18 nieznanych powstańców był wymieniony w opisie Walery Nowicki.
Stojący żelazny krzyż na polach w pobliżu Kossowa to miejsce upamiętniające być może mogiłę powstańczą, prawdopodobnie powstańca[ów] śmiertelnie rannego w potyczce z dnia 20 października 1863 roku. Mieszkańcy Kossowa wystawili w tym miejscu drewniany krzyż, który ze zbiegiem lat został zastąpiony żelaznym.
Po wycofaniu się z Oksy Chmieleński skierował się ku Kwilinie gdzie rozmieszczone były jego podwody i tabor w ilości około stu. W tutejszym dworku został na kwaterze. W nocy z 20 na 21 października powstańcy zostali zaatakowani przez te same oddziały moskali dowodzone przez Bentkowskiego z którymi kilkanaście godzin wcześniej walczyli w Oksie. Powstańcy rozproszyli się pod osłoną nocy nie ponosząc żadnych strat osobowych. Oddział zebrał się w tutejszym lesie i ruszył w kierunku Radkowa.
Podczas wycofywania się z Kwiliny Chmieleński nie poniósł żadnych strat (tak podają publikacje), ale na Kwilinie wówczas zginęły dwie osoby. W księdze metrykalnej parafii Kossów odnajduję wpisy (akty śmierci) które mówią iż 21 października o godzinie 10 wieczór zmarli Stanisław Pawłowski ówczesny ekonom dóbr Kossowa ma Kwilinie pod numerem 2 zamieszkały, oraz Stanisław Maychrowski ślusarz z miasta Siewierza czasowo zamieszkały na Kwilinie pod numerem 1.
Jak już wiemy oddział Chmieleńskiego wycofał się z Kwiliny w kierunku Radkowa gdzie stawił się 22 października. Pod datą 22 października 1863 roku w księgach metrykalnych parafii Dzierzgów odnajduję taki oto zapis (akty śmierci) :
Działo się w Dzierzgowie dnia 22 Października 1863 roku o godzinie 4 po południu, stawili się Jakub Stachurski lat 50 i Antoni Dworzak 51 w Jędrzejowie zamieszkali i oświadczyli że w dniu 20 października 1863 roku w lesie Radkowskim umarł Józef Kowalik kwatermistrz z miasta Jędrzejowa urodzony w mieście Łomży Guberni Augustowskiej lat 40 mający, zostawiwszy po sobie owdowiałą żonę Mariannę z Borzęckich.
Działo się w Dzierzgowie dnia 22 Października 1863 roku o godzinie 4 po południu, stawili się Jakub Stachurski lat 50 i Antoni Dworzak 51 w Jędrzejowie zamieszkali i oświadczyli że w dniu 20 października 1863 roku w lesie Radkowskim umarł Daniel Majewski stolarz z miasta Jędrzejowa tamże urodzony syn Wincentego i Wiktorii lat 50 mający, zostawiwszy po sobie owdowiałą żonę Agnieszkę z Wągrów
Na granicy Radkowa i Dzierzgowa po dziś dzień stoi mogiła upamiętniająca śmierć trzech powstańców. Napis na mogile brzmi „Tu spoczywa 3 powstańców 1863 których powiesili moskale za ich zryw do wolności. Członkowie Batalionów Chłopskich na miejscu drewnianych krzyży wystawili im żelazny 14.08.1997 rok”.
W dokumentach zapisano że Józef Kowalik i Daniel Majewski zmarli 20 października a więc zmarli po potyczce w Oksie. Prawdopodobnie wycofując się z Oksy poprzez Kossów dotarli tego samego dnia w okolice Radkowa. Czy zmarli z odniesionych ran, czy być może zostali powieszeni przez moskali tego już się nie dowiemy.

